Przykładasz dłoń do ściany pod parapetem i czujesz chłód, choć okno jest nowe i dobrze się domyka? Zanim zaczniesz reklamować okno, sprawdź parapet. Najczęściej winna jest pusta, niewypełniona pianką szczelina pod nim albo parapet wewnętrzny wsunięty pod ramę głębiej niż na 1,5 cm. Tak powstaje mostek termiczny.
Dlaczego ściana pod parapetem jest zimniejsza niż reszta?
Ściana obok okna i pod nim prawie zawsze jest trochę chłodniejsza niż pozostałe ściany w pokoju. Wokół otworu okiennego są elementy konstrukcyjne, które słabiej zatrzymują ciepło, dlatego to miejsce wymaga bardzo starannej izolacji. Dotyczy to szczególnie górnej części okna i muru tuż przy ramie.
Gdy chłód jest wyraźny, przyczyną rzadko jest sama szyba czy uszczelki. O wiele częściej zawinił montaż: rama osadzona w złym miejscu muru albo szczeliny między murem a ościeżnicą, których nikt porządnie nie wypełnił pianką. Ciepło ucieka tamtędy szybciej, a ty czujesz to dłonią pod parapetem.
Pusta przestrzeń pod parapetem i zbyt głęboki parapet
To punkty, od których sam zaczynam, gdy ktoś narzeka na zimną ścianę pod oknem.
- Pustka pod parapetem wewnętrznym. Przestrzeń między parapetem a murem powinna być w całości wypełniona materiałem izolacyjnym, bez żadnych szczelin. Jeśli pod parapetem jest pusto, zimno ma gotową drogę prosto do twojej ściany.
- Głębokość wsunięcia pod ramę. Parapet wewnętrzny wsuwa się pod ramę okna najwyżej na 1,5 cm. Gdy wchodzi głębiej, tworzy mostek termiczny i ściąga chłód do środka.
- Parapet zewnętrzny. Nieszczelności po stronie elewacji wpuszczają deszczówkę pod ocieplenie. Mokry materiał ociepleniowy chroni przed zimnem gorzej niż suchy, więc skutki widać potem od wewnątrz.
Jak się to naprawia
Szczeliny wokół okna i pod parapetem wypełnia się pianką montażową albo specjalnymi elementami z twardej pianki. Najważniejsze, żeby nie zostało żadne puste miejsce, bo każda dziura działa jak furtka dla zimna.
Dobrze sprawdzają się też taśmy uszczelniające. Od strony pokoju ograniczają przenikanie wilgoci w głąb izolacji, a od zewnątrz pozwalają jej odparować. Dzięki temu pianka i ocieplenie pozostają suche i robią to, do czego służą.
Czego nie robić z wilgotną ścianą pod oknem
Zimna ściana przy oknie często łapie wilgoć, a potem pojawiają się zacieki i pleśń. Kusi, żeby szybko pomalować to miejsce albo zakleić je tapetą. Nie rób tego. Farba ani tapeta nie usuną przyczyny, a pleśń po jakimś czasie wróci.
Najpierw osusz ścianę. Pomaga częste, porządne wietrzenie i osuszacz powietrza. Dopiero gdy mur jest suchy, a szczelina pod parapetem uzupełniona, jest sens myśleć o odświeżaniu ściany.
Kiedy wezwać fachowca?
Wypełnienie widocznej szczeliny pod parapetem to praca, z którą wiele osób poradzi sobie samodzielnie. Inaczej jest, gdy trzeba wyjąć i ponownie osadzić parapet, poprawić osadzenie ramy w murze albo uszczelnić parapet zewnętrzny przy elewacji. To miejsca newralgiczne, więc tę robotę lepiej oddać ekipie, która zna się na osadzaniu i uszczelnianiu parapetów. Specjalistę warto wezwać także wtedy, gdy ściana jest mocno zawilgocona, a wietrzenie i osuszacz nie pomagają.
